niedziela, 24 kwietnia 2011

M1A2 Abrams

     W przerwie prac nad sceneria z Normandii uruchomiłem nowy projekt. Po raz drogi na warsztat trafia bron pancerna z naszej epoki. Czołg produkcji amerykańskiej, słynny Abrams w swoim drugim już wydaniu. Model produkcji Trumpeter.










Po malowaniu podwozia można złożyć z górą. Konieczność takiej kolejności wymuszają boczne ekrany,które uniemożliwiają dostęp do układu jezdnego po złożeniu. Dlatego też najpierw należało wykończyć cały dol i dopiero połączyć z pozostała częścią kadłuba.. Nastepnie mozna przystapic do kolejnego etapu..









Jak można się domyślić startujemy z preshedingiem:)...rdzawy kolor będzie pomocny w kolejnym etapie-podczas uwidaczniania drobnych otarć i obić lakieru bazowego. Postanowiłem że nie będę zbytnio go masakrował:)






Po położeniu koloru bazowego nanosimy ślady eksploatacyjne....przychodzi czas na położenie lakieru bezbarwnego co jest niezbędne do kolejnych etapów czyli położenia kalek i wyciągnięcia drobnych detali za pomocą "wash'a"












Tak się prezentuje na chwile obecna:) Abrams dostał trochę gratów, co jak myślę uatrakcyjnia jego wygląd....







Pozostaje dokończyć załogantów i gotowe.....
Prace nad Abramsem dobiegły końca:) Zapraszam do galerii...
http://modelpasja.blogspot.com/p/galeria.html



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz